niedziela, 13 listopada 2011

babeczki...




a po co takie babeczki?
już dawno miałam się wziąć za coś z tym motywem
no i będzie, ale jutro
dziś już nie zdążę :/
następnie wyrysowane sześć projektów
muszę tak robić bo później się gubię w pomysłach
kiedy ja to wszystko zrobię? 
chcę szybko zobaczyć efekty :)
jednakże szycie uczy cierpliwości
i tak prawie nic innego nie robię ;)
szyć uwielbiam

3 komentarze:

  1. :)
    babeczki fajne, ciekawe co z nich zrobisz :)
    ja tez szyc uwielbiam.. i to jedyna rzecz przy ktorej ejstem cierpliwa.. aleee czasem sie jednak zdaza ze dotre do tego momentu gdzie mam ochote wywalic tego mojego zloma za okno :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ cudne!!! Czekam cierpliwie, co ja pisze niecierpliwie ;)
    Też ciągle brakuje mi czasu...w głowie mam tyle pomysłów i zastanawiam się czy kiedykolwiek ujrzą światło dzienne :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam
    Jestem tu po raz pierwszy... trafiłam dzięki digartowi. Gratuluję DD :)
    Pozdrawiam filcowo
    Justyna

    OdpowiedzUsuń