wtorek, 19 lipca 2016

HUSQVARNA AUTOMATIC klass 21, czyli miłość od pierwszego wejrzenia :)





W tym poście bieżące w miarę sprawy, a mianowicie chciałabym sie pochwalić moim nowym 
cudownym nabytkiem Husqvarną Automatic 21. Historia rozpoczyna się u mojego znajomego Henia, który chcąc uszyć sobie hamak i namiot swojego projektu zakupił maszynę, by nauczyć sie szyć.
Zadzwonił i poprosił o pomoc, przybyłam i zobaczyłam u niego właśnie podobną maszynę do szycia. Rozkminialiśmy ją chyba ze 3 godziny, bo instrukcja była po szwedzku, ale udało się ją uruchomić 
i okazało się, że szyje wyśmienicie. Kiedy zdradził mi, gdzie ją kupił byłam już tam na nastepny dzień. Ponieważ jest to sklep z używanymi rzeczami ze Szwecji (od szklanek, garnków przez meble, kanapy, łózka, elektronikę, materiały itp.) tak jakby przed sobą udawałam, że potrzebuję wazon i doniczkę, owszem znalazłam idealne, ale gdy zobaczyłam zieloną walizkę nie mogłam do niej nie zajrzeć. I ona tam była!!!! Piekna zielona Husqvarna :D  Myślałam, że padnę z wrażenia, ale nie chciałam pokazać jak mi zależy, żeby móc poźniej targować cenę, więc obejrzałam niby z zainteresowaniem inne walizki z maszynami. Husqvarne wzięłam jednak do sprawdzenia i na szczęście wiedziałam już jak i co sprawdzać, dzięki Henrykowi ;) Wszystko działało idealnie, a decyzję o zakupie przeważyło pudełko pełne akcesorów, stopek, szpulek i innych dodatków.
Szyje mi się na niej cudownie, jest bardzo szybka, dużo szybsza od mojej nowoczesnej komputerowej Janomki i bardzo dobrze szyje cienkie i średnie materiały, przy rozpoczynaniu szycia cudownie wciąga tkaniny bez żadnych problemów (Janomka ma czasem problem;).
Poza tym jest przepiękna, to daje dodatkowe doznania podczas szycia ;)
Husqvarny w takim wydaniu były prawdopodobnie trzy modele: 21, 21A i 21E. 
Produkowane w Szwecji w latach 1958-1966 (podobne były modele na Stany Zjednoczone - Hysqvarna Viking). Nie wiem, z którego dokładnie roku jest moja maszyna,
ale działa wyśmienicie i jestem wciąż pod ogromnym wrażeniem jakości wykonania i samego wyglądu. Husqvarnie należą się ukłony za ten model, dzięki!!!! :D


INSTRUKCJA DO HUSQVARNA AUTOMATIC PO POLSKU - ŚCIĄGNIJ


HUSQVARNA AUTOMATIC 21 A OPERATING MANUAL ENGLISH 

READ AND DOWNLOAD PDF 














I na koniec szmatoholiczka pokazuje swoje nowe szmatki ;)






6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda, zakochana w niej jestem po uszy! :) Pozdrawiam!!

      Usuń
  2. piękna jest! też chcę taką!
    również mam janomkę, ale taką bym nie pogardziła, może znajdę taką w warszawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, każdy kto widział tę maszyne u mnie jej zapragnął ;) Życze powodzenia w szukaniu, czasami są ogłoszenia na OLX i można ją zdobyć, ostatnio była nowa z 1958 roku z lombardu w Grudziadzu, ale szybko znikła ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. A gdzie ten cudowny sklep?

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy mogę prosić o wyslanie pliku z instrukcją po polsku na maila asiulekk@wp.pl , bo link niestety nie działa :-(

    OdpowiedzUsuń